6485 -
brak fanklubów
-
brak ulubionych klubów
Komentarze pomeczowe nawet mnie ruszyły. Tyle głupot na temat tego meczu od różnych "mądrali", to już dawno się nie nasłuchałem. Najbardziej mnie ubawił tzw. "wycisk" Smudy, który spowodował u zawodników piknik na murawie. W klubach zagranicznych pewnie tylko masują zawodników, he,he. Fakt jest taki, że obrona jak była, taka dalej jest do bani. Głowacki nigdy do reprezentacji się nie nadawał i nie nadaje. Zwalanie na Perquiza wszystkich nieszczęść to jakieś totalne nieporozukienie. Co ma chłopina zrobić jak Głowa wolniejszy od żółwia? Wawrzyniak się wyrobił, ale reprezentacja jeszcze nie dla niego. Wspomaganie ofensywy przez niego bliskie poziomu zerowego. U Błaszcza widać, że grzeje ławę w Dortmundzie, brak pewności siebie. Fakt przegranego meczu jest prosty i banalny - jak się nie ma obrony, to reszta formacji też niepewna, bo zawodnicy zaczynają grać asekuracyjnie, co widać było po straconej bramce.......... no i tyle po wszystkich "mądrościach".









10

